artykuł

Oliwkowy

Mieszkanie dla rodziców z jednym dzieckiem
Warszawa-Wilanów
95 m2

Jak było

Mieszkanie do generalnego remontu. Duży salon z kuchnią i przedpokojem. Przy drzwiach wejściowych schowek. Kuchnia oddzielona od salonu ścianką do 120 cm wysokości. Mały pokój dziecięcy i mała sypialnia, za to duża garderoba z pralnią. Wszędzie kolorowe i ciemno, ciemne kolory.

Oczekiwania

Bardzo dużo zabudowy, dużo schowków, pojemnych szaf, garderoba. Przywrócenie drugiej łazienki w miejsce pralni, ale równocześnie stworzenie chowanej suszarni. Powiększenie pokoju dziecka. Otwarcie kuchni, a jednocześnie uczynienie jej funkcjonalnej. No i wydzielenie biura, do pracy zdalnej, ale nie jako kącika do pracy, a pełnowartościowego biura. Dołożyłam do tego uspokojenie kolorystyki i ujednolicenie aranżacji. Ulubionym kolorem okazał się oliwkowy w połączeniu z jasnymi szarościami.

PRZEDPOKÓJ + SCHOWEK + KUCHNIA

Pracę nad tym projektem rozpoczęłam od usunięcia wszystkich zbędnych elementów. Potrzebowałam otworzyć przestrzeń, żeby zobaczyć, ile można z niej wydusić. Nie było łatwo, gdyż oczekiwania odnośnie do miejsc do przechowywania były duże, a układ mieszkania ograniczony. Przestrzeń dzienna pozwoliła na wydzielenie kilku stref: salonu, biura, jadalni, kuchni, schowka i przedpokoju. Zaraz przy wejściu do mieszkania mamy więc po prawej stronie szafę schowaną za lustrzaną zabudową oraz płytszą od niej szafę na buty i najpotrzebniejsze drobiazgi. Po lewej stronie w oliwkowej zabudowie ukryty jest schowek. Część z niego dostępna jest po wejściu do środka, a część stanowią szafki dostępne z kuchni. Cały schowek wykonany z laminowanej płyty pistacjowej Kronopol. Jej odcień najbardziej spodobał się inwestorce i posłużył za bazę dla całej aranżacji.

Inwestorzy zdecydowali się na układ kuchni, który widzicie na wizualizacjach. Trochę zmieniły się w trakcie realizacji pomysły na płytki, fronty czy blaty, ale staraliśmy się zachować myśl i sedno projektu. Pistacjowy/oliwkowy odcień frontów powtórzyłam w zabudowie kuchennej, dodając wąskie ramki dookoła. Blat ze zlewozmywakiem, w pierwotnej wersji był biały, ostatecznej imitujący marmur, to kompaktowy blat Kronospan. Jest wodoodporny, więc spokojnie można podwiesić pod nim zlew. Pozostałe fronty wykonane z MDF w delikatnym, jasnym, szarym odcieniu. Pozostałe blaty jak i lamelki to laminat drewnopodobny Egger. Świetnie nadaje się w miejscach nie narażonych na stały kontakt z wodą, a ze względu na zarysowania i świetną imitację drewna pasował tutaj idealnie. Długo zastanawialiśmy się nad płytkami w kuchni. Podłogę od razu postanowiliśmy uzupełnić dębowym parkietem, natomiast wybór płytki nad blatem i na kominie zajął nam trochę czasu. Pierwotnie (i widać to na wizualizacjach) wybraliśmy wspólnie mozaikę Raw. Pasowała idealnie kolorem, kształtem i urokiem. Po wizualizacjach wspólnie uznaliśmy jednak, że potrzebujemy czegoś odcinającego się od pozostałej aranżacji, pasującego ale jednak mocniejszego.

Płytka Barwolf, czarna była idealnym rozwiązaniem. To lastryko, które od pierwszego wejrzenia spodobało się inwestorom. Kuchnię zamyka wyspa, dostępna też od strony jadalni oraz lamelki pionowe.


SALON + JADALNIA + BIURO

Zaraz za schowkiem znajduje się salon z wyjściem na taras. Salon połączony jest z biurem i jadalnią. W centralnym miejscu salonu wydzieliłam w pełni funkcjonalne biuro, z dwuosobowym biurkiem. Za plecami pracujących, ustawiłam duży regał, głównie zamknięty, żeby nie wprowadzał zamieszania w aranżacji całości. W regale zmieściliśmy nie tylko standardowe, biurowe wyposażenie, ale ustawiliśmy też akwarium, na którym bardzo zależało właścicielom. Biurka doświetlone są taśmą LED oraz biurkowymi lampkami i kryją płytkie szuflady na drobiazgi. Plecy zabudowy biurka to równocześnie ścianka oddzielająca je od salonu. Konstrukcja zabudowy ukryła też miejsce na przewody, dając możliwość podłączenia sprzętu RTV i sprzętu biurowego. Pionowe lamelki stanowią symboliczne zamknięcie, oddzielenie przestrzeni biurowej od pozostałych, a jednocześnie nie zamykają jej i dają światło we wnętrzu.


SYPIALNIA + GARDEROBA

W części sypialnianej, wydzieliłam powiększony pokój dziecka, sypialnię z garderobą dla rodziców i dwie łazienki. Garderoba w całości wykonana z zabudowy stolarskiej, zmieściła też miejsce na deskę do prasowania i lustro. Wykonałam ją z jasnoszarego laminatu, ale obrzeża są dębowe. W sypialni mamy za to lustrzaną szafę, która jest jednocześnie plecami garderoby. Aranżacja sypialni zmieniała się. Pierwotnie była spójna kolorystycznie z całym mieszkaniem. Wizyta w sklepach odmieniła ją całkowicie. Tapeta Arte Aspero imitująca tkaninę zauroczyła na tyle i mnie i inwestorów, że zmieniłam projekt i kolorystykę dostosowując ją do tapety.


POKÓJ NASTOLATKI

W tym pokoju zamieszkała nastolatka. Pokój po przebudowie zyskał przestrzeń, dzięki czemu możliwe było ustawienie wymarzonego łóżka Vox, biurka oraz zabudowy meblowej. Szafy zabudowy chciałam, żeby pomieściły maksymalnie dużo, a jednocześnie nie przytłaczały pokoju, stąd otwarte kubiki i wykonanie z jasnoszarego laminatu połączonego z dębowym. 


ŁAZIENKI

Łazienki są dwie. Obie musiały dużo zmieścić. Ta z brodzikiem projektowana była w kilku wersjach kolorystycznych. Ostatecznie inwestorzy wybrali szafkę pod umywalką wykonaną z forniru dębowego, a pozostałe w kolorze białym. Tutaj także znaczenie miały płytki ułożone na podłodze i zabudowie stelaża, które imitują mozaikę w odcieniach zieleni i szarości.

Druga, większa łazienka musiała zmieścić zarówno wannę, jak i zabudowę, w której znalazła się i pralko-suszarka, i miejsce do powieszenia prania. Cała konstrukcja była chyba najbardziej skomplikowanym przedsięwzięciem w tym projekcie, wyliczonym co do cm. Ostatecznie zamknęliśmy suszarki fornirowaną zabudową, z drzwiami hava izolując je od strony wanny szkłem. Na zdjęciach z realizacji widać pozostałości po montażu szkła. W tej łazience zdecydowałam się na jeden rodzaj płytki: jasnej, betonowej. Akcentem widocznym po wejściu stała się ściana na wprost z pięknymi płytkami 41zero42.


TAPETY

Ważnym elementem tego projektu są tapety i płytki. Wcześniej opisałam płytki, a tutaj kilka słów o tapetach. Ich wybór nie był najłatwiejszy, dlatego właśnie możecie zobaczyć podwójne wizualizacje rożnych pomieszczeń. W sypialni wspomniana wcześniej tapeta Arte Aspero imitująca tkaninę odbiega od kolorystyki całości, ale jej urok był na tyle duży, że warto było. W pokoju córki na przeciwległych ścianach zamontowana jest tapeta Wonderwall Kenia w zielonej odsłonie. Na ścianie salonu tapetę wybieraliśmy dwukrotnie. Widać to na wizualizacjach. W pierwszej znalazła się tapeta Onewalldesign Gerano  i tutaj, podobnie jak w przypadku tapety z sypialni, wizyta w sklepie zmieniła wizję. Wybraliśmy ostatecznie tapetę Wonderwall Tonga.

Zobacz projekt

Warszawa-Wilanów
Przewiń do góry